Codziennie musi coś zmalować

0
448

Artystyczna pasja wypełnia jej życie od ponad 10 lat

Pani Sabina Baron mieszka w Zimnicach Wielkich. Ma 57 lat i zajmuje się malowaniem ceramiki. Lubi rzeczy, które mają duszę. – Ręcznie malowane przedmioty wprowadzają nastrój i mają indywidualny urok. O wiele bardziej smakuje mi kawa w takiej oryginalnej filiżance czy kubku. To też doskonały prezent na duże i małe uroczystości – uważa.

Przygoda, która zawładnęła jej życiem, zaczęła się ponad 10 lat temu. – Moje córki dorosły i usamodzielniły się – opowiada o początkach swojej pasji. – Zaczęłam myśleć o tym, aby zrobić coś dla siebie. Tak, aby to było wyłącznie moje. Od zawsze lubiłam malować. Postanowiłam wziąć udział w kursie w skansenie w Bierkowicach. Dotyczył on malowania ceramiki tradycyjnymi motywami opolskimi.

Czytaj więcej w marcowym numerze „Nowej Gazety”. Już w sklepach.
Możesz też zamówić e-wydanie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here