Oddał szpik i uratował życie

0
683

22-letni Dariusz Jagielski pomógł nieznajomej kobiecie

– W połowie października zadzwonił telefon z Centrum Onkologii w Gliwicach – opowiada Dariusz Jagielski. – Zapytano, czy nadal chcę być dawcą. Serce troszkę szybciej mi zabiło. Potwierdziłem. Po dwóch tygodniach oddałem szpik nieznajomej osobie.

Mieszkaniec Dąbrowy został zarejestrowany w bazie DKMS przed dwoma laty. Zapisał się podczas akcji w opolskim hipermarkecie. Wystarczył patyczek z wymazem z ust.

– Wszystko trwało niecałe 10 minut – relacjonuje. – Po jakimś czasie otrzymałem do domu kartę z numerem i podziękowaniami. Zostałem potencjalnym dawcą. Był to dopiero pierwszy krok, ale miałem nadzieję, że będę mógł komuś pomóc.

Czytaj więcej w listopadowym numerze „Nowej Gazety”. Już w sklepach.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here